W życiu można zdecydować się (świadomie bądź nie) na wykonywanie różnych mniej lub bardziej ambitnych zadań. Do tych drugich bez wątpienianależy tłumaczenie tekstów medycznych. Wymaga lat edukacji i doświadczenia oraz ogromnej skrupulatności i precyzji w działaniu. Trzeba stale się dokształcać, by nadążyć za nowinkami w świecie medycyny, na bieżąco monitorować postępy badań na różnych polach, czytać branżowe, polskie i zagraniczne publikacje, nawiązywać kontakt z przedstawicielami środowisk medycznych itp. Z wyżej wymienionych postulatów wyłania się obraz czynnego zawodowo lekarza. A że wielu z nich odbyło studia lub staże za granicą, jeździ na międzynarodowe kongresy, pisze własne prace badawcze często wyłącznie w oparciu o obcojęzyczną literaturę czy współtworzy międzynarodowe zespoły badawcze, jest więc naturalne, że to z tej grupy rekrutuje się najwięcej chętnych do pracy jako tłumacz medyczny. Często traktują to jako działalność uzupełniającą obok głównej pracy zawodowej na oddziale czy uczelni, a często jako narzędzie własnej pracy.
Tłumaczenia branżowe to wbrew pozorom całkiem prężna dziedzina rynku przekładów w Polsce. Rynek jest tu wąski, ale poziom usług niezwykle wyśrubowany i ustabilizowany, konkurencja duża, ale zaciekłe wojny cenowe raczej się tu nie rozgrywają. Trudną i wymagającą specjalizację wynagradzają wysokie stawki tłumaczeniowe, naliczane od znaku, a nie od strony, i stymulująca intelektualnie praca dla prestiżowych podmiotów. Przykładem takiego poszerzającego się rynku są tłumaczenia medyczne, pod którymi rozumie się tłumaczenie ogólnych tekstów medycznych, opinii lekarskich i wyników badań pacjentów, a także tłumaczenie publikacji z zakresu medycyny naturalnej, ziołolecznictwa i kardiologii. Wyspecjalizowane biuro tłumaczeń medycznych podejmie się także sporządzenia przekładów patentów, książek akademickich i podręczników z zakresu medycyny, specyfikacji technicznej artykułów medycznych.
Spośród tłumaczeń medycznych największą popularnością cieszą się tłumaczenia medyczne angielski. Zapotrzebowanie jest ogromne nie tylko ze strony koncernów farmaceutycznych, ale też zwykłych osób podejmujących leczenie za granicą lub szukających w sieci i innych źródłach branżowych grup wsparcia dedykowanych rzadkim schorzeniom, zwłaszcza tym o podłożu genetycznym, jak rzadkie wady rdzenia kręgowego czy móżdżku z rodzaju ataksja teleangiektazja czy rzadkie przypadki nowotworów, o których wciąż niewiele w naszym kraju wiemy.
Drugą dużą grupą odbiorców są studenci medycyny i kierunków pokrewnych, przedkładający abstrakty prac dyplomowych, dokumenty polskich lub zagranicznych uczelni, przystępujący do procedury nostryfikacyjnej itp.
Angielski, to po łacinie drugi międzynarodowy język medycyny i trudno wyobrazić sobie światowe czy nawet krajowe sympozjum bez udziału tego języka, nie wspominając o liczących się publikacjach. Ludzie wykonujący tlumaczenia medyczne nie muszą zatem zamartwiać się brakiem pracy na najbliższe lata.
Czym cechuje się dobrze wykonane tłumaczenie medyczne? Primo, wysoka wartość merytoryczna, czyli dotrzymanie wierności treści oryginału i adekwatność terminologiczna. Secundo, jasność i precyzja. Tertio, zrozumiały styl (to zależy jeszcze od tego, na ile sprofesjonalizowanyjest tekst źródłowy). Dobre tlumaczenie medyczne nijak nie może mieć podejrzanie niskiej ceny. Oprócz wysokiego honorarium tłumacza, często, zwłaszcza w przypadkach spornych, trzebauwzględnić koszt zweryfikowania tekstu przez wysokiej klasy ekspertów z zakresu medycyny czy biotechnologii, a to zawsze wpływa na finalny koszt.
Dlatego też nieliczne biura translatorskie posiadają w swojej ofercie tłumaczenia medyczne. Wymaga to bowiem posiadania bazy wysoce wykwalifikowanych tłumaczy oraz szerokich kontaktów w branży medycznej, zwłaszcza jeśli chodzi stricte o tłumaczenia tekstów medycznych, a nie na przykład a artykuły popularnonaukowe w kolorowych tygodnikach.


Komentowanie zakończone.